Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zieleń miejska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zieleń miejska. Pokaż wszystkie posty

25 paź 2011

Nowoczesny skwer nad Tamizą

Muszę przyznać, że portal ArchitekturaKrajobrazu.info rozwija się znakomicie. Szczególnie w październiku opublikowali szereg ciekawych artykułów - np. o Mieście Ptaków, Zielonej Katedrze Notre Dame czy Ogrodzie Zen w patio hotelu.

Ten ostatni projekt przypomniał mi o nowoczesnym skwerze nad Tamizą w centrum Londynu, którego zdjęcia zrobiłam jeszcze wiosną. Jego układ jest również bardzo prosty - plan nasadzeń oparty jest na wydłużonych prostokątach, w których rosną brzozy i niewysokie odmiany dębów uzupełnione strzyżonymi, niskimi żywopłotami bukszpanowymi oraz popularnymi bylinami - żurawkami, szałwią, bodziszkami. Ramę dla całości stanowi piękna nawierzchnia i szklane ściany budynków, które sprawiają, że można się tam poczuć jak w patio właśnie.















18 sie 2011

Chelsea w Londynie

Nie byłam wprawdzie na Chelsea Flower Show, ale dzielnicę Chelsea w Londynie zwiedziłam. Jest to rejon niegdyś zamieszkany przez wiktoriańską bohemę - artystów, radykałów, malarzy i poetów (na wielu domach widnieją charakterystyczne niebieskie tabliczki upamiętniające znane osobistości, które tam niegdyś mieszkały). Tutaj biło serce ruchu prerafaelitów, tu mieszkał ojciec Virginii Woolf i również tu ona sama umieściła akcję powieści "Noc i dzień". W latach 60-tych na Edith Grove mieszkali Mike Jagger i Keith Richards z The Rolling Stones, a w latach 70-tych na King's Road Malcolm McLaren z Vivienne Westwood prowadzili butik SEX, którego estetyka silnie wpłynęły na ruch punkowy w Anglii. Obecnie Chelsea jest bardzo ekskluzywną dzielnicą, zaludnioną przez bogatych bankierów i gwiazdy filmowe. Na wikipedii można znaleźć pokaźną listę byłych i obecnych rezydentów dzielnicy.

Do tych najbogatszych rezydencji zamieszkałych przez najsławniejszych ludzi oczywiście nie miałam dostępu, ale już sam spacer po "zwykłych" uliczkach dostarczał wielu ogrodniczych wrażeń. Wysmakowane, elaganckie kompozycje przed domami czy raczej kamienicami, zdawały się mówić "jestem bogaty, ale wcale się tym nie chwalę". I jeszcze gdyby nie te zaparkowane na ulicy Porshaki, które utrudniały mi robienie zdjęć, byłoby idealnie.


















Rzut ogólny na jedną z uliczek:



Ku ogromnemu zdziwieniu przy głównej ulicy trafiłam na szkółkę ogrodniczą. Najpierw zauważyłam firmowy samochód:



A sam punkt sprzedaży malutki i ciasny, ale pełen uroku:







Jeszcze kilka zdjęć z ulic Chelsea.

Egzotycznie:


Piękna magnolia:


Nieco jak jedna z kamienic na Krzykach we Wrocławiu:



źródło: wikipedia.org

16 sie 2011

Zielone ściany Hotelu Atheneum w Londynie

Pamiętam, jak kilka lat temu przeczytałam w "Ogrodach" pierwszy artykuł o zielonych ścianach. Było tam fantastyczne zdjęcie fasady Hotelu Atheneum w Londynie pokrytej bujną roślinnością. Pamiętam, jak marzyłam, żeby zobaczyć tą instalację na żywo. W końcu mi się to udało i to nie raz! Mimo, że już mi trochę spowszedniała, za każdym razem jak jestem w pobliżu, nie mogę się powstrzymać od zrobienia zdjęć. Dzięki temu mogę porównać, jak wertykalny ogród zmienia się w ciągu roku. A ta zmienność w połączeniu z trwałością stanowi o jego wyjątkowości, sile i pięknie.

Po lewej stronie zdjęcia zrobione w maju 2011, po prawej w lipcu 2011







maj:







lipiec:







Zaprojektował go oczywiście Patrick Blanc (ten sam od gdańskiej zielonej ściany w Galerii Przymorze),a pokrywa on 8-piętrowy budynek Hotelu Atheneum. Budynek znajduje się w sąsiedztwie Green Parku, a zieleń fasady ma w zamyśle korespondować z parkową zielenią. Jednak główną ideą projektu było oczywiście stworzenie kolejnej wyspy bioróżnorodności w sercu miasta. Żeby osiągnąć cel, wykorzystano do nasadzeń więcej gatunków roślin niż w jakimkolwiek innym pionowym ogrodzie w Wielkiej Brytanii. Patrick Blanc był podobno podekscytowany możliwością tworzenia w Anglii, gdyż jak twierdził, brytyjski klimat jest do tego najlepszy. Specjalnie wyszukał we wschodniej Azji odpowiednie rośliny, które później rozmnożył w swojej szkółce w południowej Francji. Następnie trafiły one na specjalnie zaprojektowaną, automatycznie nawadnianą konstrukcję na fasadzie Atheneum.

LISTA ROŚLIN.

Londyński projekt Blanc'a stał się tak popularny, że doczekał się swojej strony na facebooku - Living Wall at the Athenaeum.


The Athenaeum Hotel,
116 Piccadilly, Mayfair,
W1J 7BJ London, United Kingdom

31 mar 2011

Anglia cała w narcyzach

Od drugiej połowy lutego do teraz (a końca jeszcze nie widać!) Anglia rozkwita narcyzami. W pojemnikach, ogródkach, w parkach, wzdłuż dróg zakwitają łany żółtych, białych i białożółtych kwiatów. Jest to przepiękny widok, którego nie spodziewałam się tu zobaczyć. Ale jak się później okazało - niesłusznie. Okazuje się, że Wielka Brytania jest światowym potentatem w produkcji ciętych narcyzów oraz rozmnażaniu ich bulw, a tradycja ta sięga początków XX w. w Kornwalii.

Narcyzy w Mainhead - południowo zachodnia Anglia







Narcyzy w Londynie w Hyde Parku







W pojemnikach


W wiszących koszach

6 sty 2011

Zielony grudzień w Anglii

Mogę mówić o szczęściu, gdyż udało mi się dojechać do Anglii tydzień przed strasznymi śnieżycami, które później na kilka dni sparaliżowały kraj. Dzięki temu mogłam zobaczyć zielone oblicze Wielkiej Brytanii. W Polsce bezśnieżny grudzień wygląda raczej smutno, tam zaś wszystko wydaje się świeże, żywe, a czasami nawet kwitnące. To zasługa wielu zimozielonych gatunków i - nie ukrywajmy - cieplejszego klimatu.



Czasami bywało bardzo egzotycznie


Moje ulubione zdjęcie, zestawienie niezwykle dramatyczne


Rzut oka do wnętrza ogrodu


Stare drzewa obrośnięte bluszczem widziałam w kilku miejscach


Bardzo wypielęgnowany park, piękne zestawienie kształtów i kolorów


W dalszej części parku bardziej dziko


Kolejny park, tym razem o bardzo uporządkowanej formie, uwagę od razu przyciąga zielony, niesamowicie zadbany trawnik


Urocza wiosenna kompozycja, tym razem już pod śniegiem


Ze wszystkich ogrodowych ozdób te ceramiczne grzybki podobały mi się najbardziej


Cały zwierzyniec


Śliczne cyklameny i miska z wodą (lodem?) dla psa zachęcają do wynajęcia pokoju w pensjonacie

A potem spadł śnieg...